Filmy Kollywood

24 (2016) – o Suriyim, który podróżował w czasie

Ostatnio nabrałam ochoty, żeby obejrzeć sobie jakiegoś Kollywooda. Bo dawno nie oglądałam, bo lubię filmy ze stanu Tamil Nadu i ogólnie, tak trochę dla odskoczni od Bollywoodu (nie samym Shahrukhiem człowiek żyje :P). Cel był jeden – chciałam obejrzeć dobry film. Znalazłam kilka, w tym jeden o intrygującym tytule 24. W obsadzie aktorskiej występują same świetne imiona – Suriya, Samantha i Nithya. Sprawdziłam ocenę na imdb.com – 8/10! Pomyślałam, że czeka mnie udany seans i to z jakim filmem! Przecież 11 263 osób nie mogło się pomylić. Czy aby na pewno?

24_(2016_film)_poster
Kliknij w plakat po więcej informacji o filmie

Zacznę może od jednej rady dla Was. Być może odkryliście to dawno temu, a ja dogoniłam Was dopiero teraz, ale nie ufajcie w pełni ocenom z serwisu imdb.com! Żeby nie było, nie neguję tej strony, nie krytykuję ani nic podobnego. Chodzi mi bardziej o to, że Hindusi (niezależnie w jakim języku mówią/piszą) mają zupełnie inne gusta niż my Polacy. Oni oczekują czegoś innego po filmach, my oczekujemy czegoś innego. Nie twierdzę, że niezgodność jest przy każdym filmie, ale ostatnio często łapałam się na tym, że np. na Filmwebie jakiś film oceniany był na 7/10, a na imdb na ledwo 4/10. Nam Polakom się podobało, a Hindusom nie. Natomiast w przypadku filmu 24: imdb – 8/10, Filmweb – 5,9/10. Zatem pamiętajmy, nie wszystko złoto, co się świeci. Wiem, odkryłam Amerykę, ale musiałam się tym z Wami podzielić. 😛 *

suryas-24-movie-latest-wallpapers-1
Suriya jako zły brat bliźniak Athreya

Wracając jednak do filmu… Opowiada on historię… zawiłą, którą ciężko skrócić tak, by nie zawiera zbyt wielu spoilerów. Otóż mamy sobie doktora Sethuramana (Suriya), który jest cenionym naukowcem oraz zegarmistrzem i mieszka w swojej rezydencji z żoną Priyą (Nithya) i nowo narodzonym synem Manim. Poznajemy go, kiedy jest blisko wynalezienia cudownego zegarka, wokół którego będzie kręcić się cała akcja. Zegarek ów ma zdolność do podróży w czasie. Oczywiście, jak to w każdej dobrej historii, musi być jakiś porządny antagonista. W tym przypadku to brat bliźniak naszego naukowca, który chce mu wykraść wynalazek. Wszystko toczy się nie tak, jak chciałby tego Sethuraman: brat zabija mu żonę, syna, wraz z zegarkiem schowanym w pudełku otwieranym za pomocą specjalnego klucza, oddaje przypadkowej kobiecie spotkanej w pociągu i sam umiera z kuli wystrzelonej z pistoletu bliźniaka. Bum! Mija 26 lat, jest rok 2016, a Mani (Suriya) nieświadomie poszedł w ślady ojca i został zegarmistrzem. Żyje sobie szczęśliwie wraz z kobietą, którą nazywa swoją matką. Aż do momentu, kiedy udaje mu się otworzyć pudełko, o którym istnieniu zdążył już zapomnieć…

900
Suriya w trzech wersjach

Wszystko to dzieje się dosłownie w pierwszych 40 minutach filmu (całość trwa 2 godz. 43 min.). I na tym mogłoby się zakończyć. Tak jak wciągnęła mnie historia doktora Sethuramana w pierwszej części filmu, tak druga nieco mnie zawiodła. Nie mogę odmówić filmowi wielu zwrotów akcji, ale prawie wszystkie przewidziałam. Historia na początku jest zawiła, ale im dalej, tym łatwiej. Film opiera się na popularnym motywie – dobro zawsze zwycięży, więc wielce zaskakujący i odkrywczy to on nie jest. No może oprócz zegarka. 😛
Ogólnie tematyka podróży w czasie to coś, co zawsze z chęcią obejrzę. Lubię filmy, gdzie bohaterowie przenoszą się w czasie i robią przy tym coś ciekawego, coś co wciąga mnie w fabułę, zaciekawia na każdym kroku. Niestety 24  w większej części nastawiony jest na rozrywkę i swoje możliwości nie do końca umiejętnie wykorzystuje. Lecz mimo wszystko film miał lepsze i gorsze momenty. W większości jednak mnie bawił, a niektóre sceny były nawet ciekawe. Jednakże po seansie moją pierwszą myślą było to, że widziałam w życiu lepsze produkcje…

MV5BY2EwNjc1NGQtODhjMi00ZWJkLThiNmYtMjQxOTVhY2QwNTZlXkEyXkFqcGdeQXVyNDA1NTY2Nzk@._V1_SY1000_CR0,0,1049,1000_AL_
Suriya jako Mani ze swoją ukochaną

Jeśli ktoś lubi Suriyę tak samo jak ja, na pewno nie pożałuje seansu. A to dlatego, że to on góruje w tym filmie. Gra on aż 3 postaci, zatem pojawia się on w niemal każdej scenie. Prawdziwa gratka dla fanek/fanów tego aktora. 😀 Oczywiście bardzo podobała mi się jego gra, świetnie wczuł się w każdą swoją rolę i ciekawie je przedstawił. Mnie osobiście najbardziej podobał się jako Mani, choć głos złego Athreyi nie raz sprawił, że przechodziły mnie ciarki po plecach. Prawdziwy z niego villain!

a56c778c944b7f8fcc58efd2f356c2ab

Niestety zawiodłam się na damskiej części obsady. Choć może ten czasownik jest zbyt mocny. Chodzi mi o to, że kobiece role były mocno okrojone, zdecydowanie za mało pojawiały się na ekranie. Wiem, że to nie ich wina, ale szkoda, bo były tylko dodatkiem do toczącej się historii. To po części one zachęciły mnie seansu. Bardzo lubię Nithyę, a do Samanthy powoli się przekonuję. Jednakże fajnie było je zobaczyć choć przez kilka i kilkanaście minut w filmie, cieszyły mnie każde sceny z nimi.

Muzyka w filmie jakoś mnie nie zachwyciła, nawet po ponownym przesłuchaniu. Jednakże wiąże się z nią, a dokładniej mówiąc z dwoma klipami, ciekawostka. Nie wiem, czy wiecie, ale zdjęcia do nich indyjska ekipa filmowa nagrywała w Polsce! Ja przedtem o tym nie wiedziałam (nie wiem, czemu umknęło to mojej uwadze w tamtym czasie), więc nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak ucieszyłam się z faktu, że widzę Kraków! Od razu rozpoznałam miejsca, które 5 lat temu sama zwiedziłam. Drugą piosenkę, jak i kilka scen akcji (nie wiem jakich :P) nagrano w Zborówku, Zakopanem, Łebie, w gminie Lewin Kłodzki, w Jedlinie Zdrój, Wałbrzychu, Bukowicach i Nowym Brzesku. Cóż za piękne widoki można w niej znaleźć! Sprawdźcie sami. 😉

Podsumowując, 24 to taki filmowy średniak o ciekawej tematyce. Nie do końca mnie zachwycił, ale i tak nie żałuję, że go obejrzałam. Na pewno jego dużą zaletą jest Suriya, który gra aż potrójną rolę! Pań jest mało, piosenki są miłym przerywnikiem w filmie i nic więcej, ale całość oglądałam z przyjemnością.

3 serca

_______________________________________________________________________

A Wy oglądaliście już ten film? A może też jesteście fanami Suriya, jak ja?
Piszcie śmiało w komentarzach! 😉

* Zdaję sobie sprawę z tego, że na serwisie tym oceniają filmy nie tylko Hindusi, jednakże jeśli nie wszystkie oceny pochodzą od nich, to chociaż większość. Przynajmniej takie przyjęłam wyjście do moich rozważań na ten temat. Wy możecie mieć odmienne, wiadomo! 😉

Reklamy

7 thoughts on “24 (2016) – o Suriyim, który podróżował w czasie

  1. Filmu nie widziałam, ale mam chęć obejrzeć. Od czasu do czasu lubię zrobić sobie seans z filmem spoza Bollywood. 24 zapowiada się całkiem w porządku, mam nadzieję, że się nie zawiodę. Już widzę, że i mi będzie szkoda, że Pań było tak mało na ekranie. No, ale wiadomo, historia toczy się wokół bohatera, a raczej bohaterów płci męskiej 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Nie znam zbyt dokładnie Kollywood, widziałam może z jeden albo dwa filmy. Już wcześniej byłam „24” zainteresowana, ale jakoś teraz mam mieszane uczucia. Może kiedyś zobaczę, jak mi się przypomni, a nie będzie nic innego pod ręką 😉 Motyw podróży w czasie wydaje się interesujący – no i ten zegarek, ciekawie wymyślone.
    Co do ocen na imdb i filmwebie, to też zauważyłam tą rozbieżność. Często filmy, które mi się podobają mają bardzo niską ocenę, a te które mają wysoką często okazują się słabe – oczywiście to nie jest zależność, bo czasami oceny świetnie odzwierciedlają poziom filmu. Cóż, i tak będę się tymi ocenami sugerować przy wyborze filmu 😛

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s